Info

avatar Przekręciłem 49251.63 kilometrów w tym 4057.95 w terenie. Vśr=24.17 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl Follow me on Strava ARCHIWUM button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl free counters

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy focuscav.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

miasto/teren

Dystans całkowity:2923.69 km (w terenie 1219.06 km; 41.70%)
Czas w ruchu:150:20
Średnia prędkość:19.45 km/h
Maksymalna prędkość:56.72 km/h
Suma podjazdów:1122 m
Liczba aktywności:118
Średnio na aktywność:24.78 km i 1h 16m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
17.04 km 4.00 km teren
00:56 h 18.26 km/h:
Maks. pr.:56.18 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

kryzys, bieda, eee chyba nie....

Piątek, 2 grudnia 2011 · dodano: 02.12.2011 | Komentarze 3

Kolejny dzień urlopu, więc i kolejne kilometry. Tym razem szybki wypad na Wzgórza Piastowskie. Po drodze wpadły mi w oko "domki" budowane koło amfiteatru.
biedny domek koło amfiteatru © kawior27

Zastanawiam się gdzie jest ten kryzys w naszym kraju, jeśli hurtowo buduje się takie posiadłości. W tym kompleksie będzie stało pięć takich budynków i każdy z nich to dom jednorodzinny ;)
A tak na poprawę humoru, dostałem wczoraj takiego maila:
....i jakby się zastanowić to wszystko prawda.
1. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczy
2. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny,ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją
3. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.
4. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.
5. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz.
6. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.
7. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.
8. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy.
9. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.
10. Leżakowanie w przedszkolu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby też 2 godziny snu w ciągu dnia...
11. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.
12. - Mamo, co to znaczy orgazm? - Ja nie wiem, zapytaj taty.
13. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mÂądrze.
14. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół.
15. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie.
16. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja,jest to,że się z nami nie kontaktują.
17. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pół ceny.
18. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!
19. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma,masz prze rypane.
20. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już środa.
21. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.
22. Polska:jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda.
Azja: jak kupisz mi loda, zrobię ci spodnie.
23. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.
24. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć nauczkę na przyszłość."
25. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.
26. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedz.
27. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia a oglądać od 18.
28. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał.
29. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturĂŞ, interpretując swoje wiersze - i dostała 60%.
30. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą...
31. Piesek - u nas słodki, w Azji słodko-kwaśny.
32. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będziecie mnie odwiedzać co niedzielę.
33. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym.
34. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o szafkę.
35. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.
36. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały.
37. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny mężczyzna.
38. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.
39. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05.
40. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro
Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
21.68 km 6.00 km teren
00:59 h 22.05 km/h:
Maks. pr.:45.31 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

Wzgórza Piastowskie i po drodze Zieloną Strzałą

Niedziela, 20 listopada 2011 · dodano: 20.11.2011 | Komentarze 0

Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
21.64 km 12.00 km teren
01:01 h 21.29 km/h:
Maks. pr.:47.81 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

bricomarche, potem do lasu

Sobota, 19 listopada 2011 · dodano: 19.11.2011 | Komentarze 0

Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
22.39 km 10.50 km teren
01:09 h 19.47 km/h:
Maks. pr.:41.74 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

Wzgórza Piastowskie i po kwiaty dla żony

Poniedziałek, 31 października 2011 · dodano: 31.10.2011 | Komentarze 0

polska złota jesień © kawior27
Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
22.14 km 3.00 km teren
01:02 h 21.43 km/h:
Maks. pr.:48.25 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

miejsko ....

Sobota, 15 października 2011 · dodano: 15.10.2011 | Komentarze 0

Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
29.87 km 9.00 km teren
01:36 h 18.67 km/h:
Maks. pr.:45.31 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

2000km przekroczone, a poza tym rozruch po 5 tygodniach bezruchu;)

Sobota, 8 października 2011 · dodano: 08.10.2011 | Komentarze 0

po 4 tygodniach poligonu i tygodniu w pracy wreszcie wsiadłem na rower. Dzisiaj delikatnie, żeby nie zakwasić się od razu. Przetestowałem sobie też nogawki, które kupiłem parę dni temu. Wreszcie kolana nie będą dostawały w chłodniejsze dni.
Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
37.12 km 36.00 km teren
02:10 h 17.13 km/h:
Maks. pr.:46.11 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

lubusko/zielonogórskie GP MTB Ochla - brak mocy

Niedziela, 14 sierpnia 2011 · dodano: 14.08.2011 | Komentarze 0

Byłem zaskoczony brakiem mocy na starcie, po wszystkim śmiałem się, że jakbym jechał sam to pewnie bym rzucił rower w krzaki i wrócił do domu. Totalny "lack of power". Kryzys ciągnął się przez pierwsze dwa okrążenia. Potem jakoś się jechało. Mówi się trudno i ciśnie się dalej. W OPEN byłe 37, ale nie wiem na ilu zawodników, bo nie spojrzałem na całościowe wyniki.

Dane wyjazdu:
22.35 km 8.00 km teren
01:05 h 20.63 km/h:
Maks. pr.:44.92 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

Wzgórza Piastowskie

Niedziela, 31 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0

Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
20.72 km 8.00 km teren
00:57 h 21.81 km/h:
Maks. pr.:49.63 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

rozruch po USA

Niedziela, 24 lipca 2011 · dodano: 24.07.2011 | Komentarze 2

Po pięciu tygodniach przerwy związanej z wylotem na wakacje do USA wreszcie wskoczyłem na bike'a.
Miałem w planach po powrocie z urlopu zaliczyć Bike Maraton w Jeleniej Górze, ale przez te ulewy (padało u mnie w sumie 4 dni) nie miałem możliwości rozjeżdżenia się, więc zrezygnowałem. Poza tym nie mogę jeszcze do końca dojść do siebie - siedem godzin różnicy czasu w tą stronę jest bardzo odczuwalne.
Kategoria miasto/teren


Dane wyjazdu:
22.22 km 8.50 km teren
01:04 h 20.83 km/h:
Maks. pr.:52.11 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TREK 6000

once again .......

Piątek, 6 maja 2011 · dodano: 06.05.2011 | Komentarze 0

Wzgórza Piastowskie poprzedzone wizytą w rowerowym u Jacka Skrypnika.
Krótki wypad przez niedzielnym pierwszym wyścigiem z serii GP woj. lubuskiego i Zielonej Góry. Jutro relaksik w formie wędrówki na Śnieżkę.
Kategoria miasto/teren